04 Listopada 2011 11:25
Kraków: Pościg za sprawcą napadu na bank
Strzały w opony, ranni policjanci i przechodzień
Brawurowy policyjny pościg krakowskimi alejami za sprawcą napadu na bank na Śląsku. Trzech funkcjonariuszy odniosło rany, został też postrzelony przypadkowy świadek. Uciekinier został ujęty.
Krakowscy policjanci otrzymali informację od funkcjonariuszy ze Śląska, że w kierunku Krakowa może przemieszczać się sprawca napadu na bank, do jakiego doszło na ich terenie. Informacja ta trafiła do wszystkich patroli pełniących służbę nocną w Krakowie. Tuż po północy jeden z nich zauważył w rejonie Alei Słowackiego samochód odpowiadający opisem temu, którym miał uciekać sprawca napadu.
r e k l a m a
Policjanci, chcąc zatrzymać kierującego do kontroli, uniemożliwili mu dalszą jazdę blokując jego pojazd radiowozami. W chwili, gdy funkcjonariusze wysiedli z samochodów, kierowca ruszył gwałtownie do tyłu uderzając w radiowóz i policjantów, po czym zaczął uciekać, jadąc pod prąd aleją Słowackiego. Funkcjonariusze natychmiast ruszyli w pościg, oddając kilka strzałów w kierunku samochodu, mierząc w opony.
Z pomocą funkcjonariuszom nadjechał kolejny radiowóz, który skutecznie zablokował dalszą trasę ucieczki. Sprawca, próbując wyrwać się kolejny raz z policyjnej blokady, uderzył w ten radiowóz i kontynuował ucieczkę pieszo. Po chwili został zatrzymany przez policjantów i obezwładniony. Trafił już do policyjnego aresztu, wkrótce zostanie przesłuchany. Jest to 26-letni mieszkaniec Małopolski. W jego samochodzie policjanci odnaleźli neseser w pieniędzmi – prawdopodobnie pochodzącymi z napadu - oraz broń.
W akcji rannych zostało trzech policjantów – odnieśli obrażenia typowe w zderzeniu dwóch samochodów, dwóch z nich pozostaje w szpitalu na dalszym leczeniu, trzeci po opatrzeniu już został wypisany do domu.
Ranny został też przypadkowy mężczyzna, który znalazł się w odległości około 200 metrów od miejsca policyjnych działań. - Wystrzelona kula (albo też rykoszet) trafił mężczyznę w nogę. Rannego przewieziono do szpitala - nie jest to rana zagrażająca jego życiu - informuje Michał Kondzior z zespołu prasowego małopolskiej policji.
[ts]
wylij drukujKomentarze
Bochni@nin - wydawca portalu Malopolanin.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez uytkowników. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszajce prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karną lub cywilną.
obywatel
89.230.XX.XX
2011-11-11 01:05:38
brawo panowie, teraz czas na prokuratora





















