Fikcyjny traktor. Oszukany rolnik stracił 40 tys. zł

Niecodzienne oszustwo w Krakowie. Małopolska policja szuka sprawców.

Mieszkaniec Podkarpacia znalazł na jednym z portali aukcyjnym ofertę okazyjnego zakupu ciągnika rolniczego. Skontaktował się ze sprzedawcą, który przekazał mu, że transakcja sprzedaży musi odbyć się na terenie Krakowa. Rzekomy ciągnik znajdować miał się w Niemczech, ale gdy potencjalny nabywca zdecyduje się na zakup wówczas zostanie sprowadzony na teren Krakowa. Przedstawiona oferta zainteresowała mieszkańca Podkarpacia, który wraz z rodziną przyjechał do Krakowa sfinalizować zakup.

- W umówionym miejscu na terenie Krakowa czekał mężczyzna, który przedstawił się jako przedstawiciel sprzedawcy. Poinformował o szczegółach transakcji i o konieczności zapłaty za zakup w euro. Zaoferował pomoc w wymianie gotówki i zaprowadził klientów do „zaprzyjaźnionego” kantoru - relacjonuje Anna Zbroja z zespołu prasowego małopolskiej policji.

Na miejscu mieszkaniec Podkarpacia przekazał 41 tysięcy złotych mężczyźnie, który podawał się za pracownika kantoru. „Kantorowiec” odebrał gotówkę i zniknął na zapleczu twierdząc, że idzie zdeponować pieniądze w sejfie i przynieść euro.

Mężczyzna przez dłuższy czas nie wracał – wtedy klienci zaniepokoili się. Próbowali wyjść z lokalu ale okazało się, że w środku pomieszczenia nie ma klamek. Wtedy zadzwonili na policję. Dopiero przybyli na miejsce funkcjonariusze otworzyli drzwi kantoru.

Po sprzedawcy ciągnika i 41 tysiącach złotych - ślad zniknął. Policja poszukuje oszustów.

tim
comments powered by Disqus