20 Grudnia 2010 09:44
20-latek zamarzł w drodze do domu
Tragiczny bilans weekendu
W piątek dwie zamarznięte osoby znaleziono w Krakowie, w niedzielę na kolejną ofiarę mrozów trafiono w miejscowości Charsznica w powiecie miechowskim.
W nocy czwartku na piątek w rejonie ulicy Imbramowskiej w Krakowie, w pobliżu zsypu na śmieci odnaleziono zwłoki mężczyzny, prawdopodobnie bezdomnego. Wstępnie ustalono, że zgon mógł nastąpić z powodu wychłodzenia organizmu. Wiele wskazuje na to, ze wcześniej mężczyzna spożywał alkohol.
r e k l a m a
Policjanci ustalają tożsamość denata. Z kolei w piątek tuż po godz. 10.00 dyżurny krakowskiej Policji otrzymał zgłoszenie o odnalezieniu człowieka nie dającego oznak życia. Mężczyzna został zauważony w przydrożnej zaspie śnieżnej w okolicy ulicy Centralnej. Jak się okazało, już nie żył. Wstępnie ustalono, że może to być 56 letni mieszkaniec Myślenic.
W niedzielę przed południem w miejscowości Charsznica w powiecie miechowskim przypadkowy przechodzień odnalazł leżącego w pobliżu drogi młodego człowieka. Mężczyzna nie dawał oznak życia, szybko wezwano pomoc medyczną. Niestety okazało się, że nie żyje. Jak ustalono był to 20 – letni mieszkaniec tej miejscowości. Ostatni raz widziany był przez swoich znajomych około godziny 1.00 w nocy kiedy to rozstali się i 20 latek postanowił wracać do domu. Co wydarzyło się od tamtego czasu będą wyjaśniać policjanci w prowadzonym postępowaniu prowadzonym pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Miechowie. Bezpośrednią przyczynę śmierci pomoże wskazać przeprowadzona sekcja zwłok. Wiele jednak wskazuje, że mężczyzna zmarł wskutek wychłodzenia organizmu.
[tim]
wylij drukujKomentarze
Bochni@nin - wydawca portalu Malopolanin.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczanych przez uytkowników. Osoby zamieszczające wypowiedzi naruszajce prawo lub prawem chronione dobra osób trzecich mogą ponieść z tego tytuu odpowiedzialność karną lub cywilną.





















