Malopolanin.pl - internetowy serwis lokalnyMalopolanin.pl - małopolska, kraków, tarnów, nowy sącz, zakopane, nowy targ, bochnia, brzesko, powiaty, wiadomości, wydarzenia, kultura, kopalnia, region, A4, galerie

RSS Kontakt Bochni@nin
   

09 Marca 2010 22:01

Kierowca uratował się z tonącego samochodu

O krok od tragedii

O krok od tragedii - tak podsumowali policjanci interwencję, którą podjęli w związku z dramatycznym zdarzeniem drogowym, do którego doszło w Krzyszkowicach (gmina Myślenice) w miniony piątek (5 marca).

Kilka minut przed 20:00 od strony „zakopianki” do centrum wsi jechał osobowym mitsubishi 22-letni mieszkaniec tej miejscowości. - Na łuku drogi stracił panowanie nad samochodem, który „uciekł” w lewo, zahaczył o barierę, wjechał w rosnące tam krzewy, a następnie wylądował na tafli przydrożnego stawu. Pod samochodem natychmiast załamał się lód i pojazd zaczął tonąć - relacjonuje asp. Szymon Sala, oficer prasowy myślenickiej policji.

Kierowca może mówić o wielkim szczęściu: jeszcze zanim na miejscu pojawili się funkcjonariusze, samodzielnie wydostał się z nabierającego wodę samochodu przez rozbitą podczas uderzenia w podłoże tylmą szybę klapy bagażnika.

Do czasu przybycia patrolu drogówki oraz strażaków zmarzniętemu i przemoczonemu kierowcy pierwszej pomocy udzielili policjanci myślenickiego ogniwa patrolowego. 22-latek nie odniósł żadnych poważnych obrażeń. Później, w rozmowie z policjantami, swoją reakcję za kierownicą mężczyzna tłumaczył zmęczeniem po przepracowanym dniu i „przyśnięciem” za kółkiem. Był trzeźwy. Nie wiózł pasażerów.

Mężczyzna został ukarany mandatem. Samochód za pomocą specjalistycznego sprzętu wydobyli ze stawu strażacy z KPPSP w Myślenicach.

[ts]

wylij drukuj

DODAJ DO:

wykop.pl Gwar.pl delicious Dodaj jako nius na OSNews.pl!

Komentarze

Bochni@nin - wydawca portalu Malopolanin.pl nie ponosi odpowiedzialnoci za tre komentarzy zamieszczanych przez uytkownikw. Osoby zamieszczajce wypowiedzi naruszajce prawo lub prawem chronione dobra osb trzecich mog ponie z tego tytuu odpowiedzialno karn lub cywiln.

????
78.88.XX.XX

2010-03-10 20:27:03

Jak by w takiej sytuacji odstapiono od mandatu to nie byloby wielkiej tragedii.
Ale w PANSTWIE POLICYJNYM,trudno o taki gest.

nina
83.29.XX.XX

2010-03-10 20:37:52

to chyba juz wie jak smierc wyglada bo ja tak pomalutku przezywal....nie chcialabym byc na jego miejscu,,,,nie warto na sile jechac bedac zmeczonym,,,wspolczuje...ale jednym slowe mial fuksa,,,

trzecie oko
84.10.XX.XX

2010-03-10 23:17:01

dobrze że szczupaki go nie pogryzły... do opon się dobrały , miał chłopak szczęście

Krystian
83.10.XX.XX

2010-03-11 18:20:06

Zmęczenie nie było spowodowane przepracowanym dniem lecz nieprzespaną nocą spędzoną ze znajomymi w Krakowie

Kierowca Pojazdu
83.10.XX.XX

2010-03-11 19:56:35

Zmęczenie nie było spowodowane przepracowanym dniem lecz nieprzespaną nocą spędzoną ze znajomymi w Krakowie

j-23
95.49.XX.XX

2010-03-12 13:13:58

współczuję, a ty KRYSTIAN nie osądzaj bo sam będziesz osądzony

Przepisy
89.17.XX.XX

2010-03-12 17:41:33

Tylko smierc mogla go uchronic przed mandatem


Napisz swj komentarz:


Twj komentarz ukae si po zatwierdzeniu przez moderatora